Mateusz Papiernik Blog - Maticomp

Cisco Certified Network Associate

0 poziom | 01 czerwca 2007, 11:33:44
kategoria: Nauka

Ano decyzja zapadła - wygrany kurs CCNA warto odbyć. Zeszłoroczny się nie zrealizował, bo nie było czasu, ale zaczynając od października studia można by już myśleć o rozwijaniu kompetencji i potwierdzaniu ich certyfikatami.

Czemu jednak regulamin Cisco mówi o tym, że kurs należy ukończyć w czasie nie krótszym niż 6 miesięcy?

Program nauczania CNA jest podzielony na 4 kursy zwane semestrami. Czas trwania semestru nie jest określony, dlatego mogą być organizowane ścieżki o różnym czasie trwania w zależności od stopnia przygotowania kandydatów. Cały cykl szkolenia nie może być jednak realizowany w czasie krótszym niż 6 miesięcy. Semestr pierwszy ma charakter wprowadzający i jest jedynym semestrem obejmującym głównie zajęcia teoretyczne. Z uwagi na przyjęte założenie, że od kandydatów nie jest wymagane przygotowanie informatyczne, semestr ten obejmuje podstawowe zagadnienia dotyczące sieci komputerowych, a także pewne elementy wiedzy ogólnoinformatycznej niezbędne w realizacje dalszej części szkolenia.

Z tego wynika, że de facto pierwszy semestr, przeznaczony dla nieobeznanych z sieciami, można by szybko zrobić i zaliczyć - niestety, nie da się. Minimum 6 miesięcy bujania. Znając jednak kursy, które dostosowują się do poziomu grupy, może skończyć się nawet na pełnym roku kalendarzowym zajęć. Cóż, trudno.

Zrobi się ;)

Potem jednak będę miał twardy zgryz. Uwielbiam linuksy i administrowanie nimi, ale poważnie rozważam zrobienie także MCSA i szukanie zarobku w sieciach opartych o W2k3 a w przyszłości W2k7. Możecie mnie zlinczować ;)

UPDATE: Od października co sobotę od 8 do 16 przez rok cały czterosemestralny kurs. Twardo.

Komentarze

Marcin "Ktos" | dnia 01 czerwca 2007, o godzinie 12:34:21

W2k8 już nawet ;-)
Szczerze mówiąc dziwne by dla mnie (jako pracodawcy) było gdyby przyszedł człowiek z certyfikatem MCSA i lubił Linuksy :-)

Mateusz Papiernik | dnia 01 czerwca 2007, o godzinie 12:58:01

A tak, racja, W2k8 - nie śledziłem, jaki numerek dostał Longhorn :) Co do dziwoty - znam wielu ludzi, którzy są z zamiłowania opensource geekami, a pracują z systemami MS ze względu na zarobki :-) Mógłbyś się, jako pracodawca, wypowiedzieć, czy zatudniłbyś miłośnika linuksów z MCSA, gdyby faktycznie miał doświadczenie w administracji MS, a nie tylko sam papier? Bo oczywiście zdaję sobie sprawę, że sam papier to nic - doświadczenie is a must :)

Marcin "Ktos" | dnia 01 czerwca 2007, o godzinie 13:00:53

"jako pracodawca" oznacza sytuację hipotetyczną, póki co nie jestem ani pracodawcą, ani pracobiorcą gwoli ścisłości ;-]

Szczerze mówiąc to wydaje mi się, że MCSA jest potwierdzeniem nie tylko umiejętności administracji Windows, ale w sumie to administracji systemami w ogóle, więc taki człowiek miałby przewagę pewną nad innymi :-)

Mateusz Papiernik | dnia 01 czerwca 2007, o godzinie 13:06:11

:) Dzięki.

Przeglądałem materiał MCSA - on jednak głównie skoncentrowany jest na systemach MS. Jest parę rozdziałów o sieciach sensu stricte - adresowanie IP, protokoły, etc. - ale większość to system uprawnień w W2k3, active directory i cała reszta usług składowych.

Znowóż właśnie CCNA obejmuje dużo materiału niezwiązanego z Cisco i rozszerza wiedzę o sieciach ogólnie.

Zakładam, że tak jak od dawna, uczelnia będzie ułatwiała i dofinansowała certyfikowanie się, więc pewnie MCSA zrobię w miarę możliwości.

Upatruje dla siebie dwie drogi kariery tak naprawdę - programowanie aplikacji webowych, czyli to, czym zajmuję się teraz - ale już na poważnie, w firmie własnej lub cudzej, lub właśnie praca w roli administratora sieci. Sieci mnie kręcą od obu tych stron :)

Dodaj swój komentarz

Dodaj komentarz

O mnie

Mateusz Papiernik

Mateusz Papiernik
Freelance web developer i miłośnik standardów sieciowych.

Kontakt

mati (at) maticomp.net
GG#: 1815766
XMPP: maticomp@gmail.com

Kategorie

Starsze wpisy

Przyjaciele

Własne

Współpracuję