Mateusz Papiernik Blog - Maticomp

Magento

0 poziom | 09 stycznia 2008, 23:59:45
kategoria: Ogólne , Praca , Techblog , Web design

Od pewnego czasu z zainteresowaniem śledzę rozwój Magento - systemu e-commerce rozwijanego na zasadach OpenSource przez firmę Varien.

Nauczony kilkukrotnym doświadczeniem we wdrożeniach projektów klasy osCommerce/Zen Cart bez mrugnięcia okiem mogę powiedzieć - nigdy więcej. Dostosowanie sklepu do zaprojektowanego wyglądu wymaga sporych nakładów pracy ze względu na niekompletne rozdzielenie prezentacji od treści, oraz bardzo sztywne sposoby prezentowania pewnych informacji. Oczywiście - można nazmieniać dowoli, ale utrudniając sobie proces aktualizacji platformy do nowych wersji - bo modyfikacje obejmują dużo więcej miejsc, niż tylko katalog szablonów.

Magento jest inne - system oparty został o Zend Framework, tworzony jest w zamkniętym środowisku kilkudziesięciu doświadczonych programistów w Varien w celu użycia projektu do firmowych zastosowań. Rozwój idzie zgodnie ze ściśle zaplanowaną ścieżką, kod systemu jest spójny - a co najważniejsze dla nas, developerów, wyjątkowo elastyczny. Wymaga przyzwyczajenia się do dość złożonego w porównaniu z Zen Cartem sposobu integracji własnych rozwiązań w tej plaformie, ale moim zdaniem zdecydowanie warto. Większość rzeczy, włącznie z kompletnie dostosowanym designem, da się zrobić out-of-the-box, a te które się nie da - da się zrealizować w pełni niezależnymi modułami bez ingerencji w jądro Magento.

Projekt ciągle jest w fazie public beta - autorzy nie zalecają używania Magento w celach produkcyjnych ze względu na ciągle rozwijane API, niekompletną dokumentację wielu elementów, oraz potencjalne zmiany mogące poważnie utrudnić uaktualnienie bety do kolejnych wersji. Mimo to, bacznie przyglądam się i testuję w domu możliwości sklepu w kolorze magenty, bo naprawdę warto. Finalna wersja 1.0 od której dostępne będzie stabilne API i możliwość rozwijania modułów regionalnych (np. systemów płatności, integracji z porównywarkami, systemami aukcyjnymi, itp.) planowana jest na przełom marca i kwietnia. Ja tymczasem zaangażowałem się w tłumaczenie Magento na nasz ojczysty język, wychodząc z założenia, że warto dołożyć kamyczek do produktu, którego zamierzam używać w swoich wdrożeniach.

Tak czy inaczej - tym, którzy jeszcze nie widzieli, a borykają się z Zen Cartem, polecam uwadze.

Komentarze

Grzegorz | grzglo.jogger.pl | dnia 10 stycznia 2008, o godzinie 02:01:56

[OT] Zmień nazwę logo, baner.jpg jest blokowany przez Adblock (oraz jak przypuszczam inne programy zwalczające reklamy).

Mateusz Papiernik | dnia 10 stycznia 2008, o godzinie 16:14:07

Dzieki serdeczne za zwrocenie uwagi! poprawione.

Gosia | dnia 20 kwietnia 2008, o godzinie 14:22:43

no, ja tez z ciekawoscia sie przygladam temu co sie dzieje w branzy e-commerce software, ale jak narazie to dla mnie wygrywa joomla + virtuemart. No i tez ta elastycznosc jest niesamowita :)) a juz za 2 tygodnie premiera vm 1.1. Natomiast magneto przyciaga mnie tym swoim skierowaniem od poczatku w strone e-commerc...

Mateusz Papiernik | dnia 20 kwietnia 2008, o godzinie 14:25:16

Te projekty ida w zupelnie innym kierunku - VirtueMart ma swoje mozliwosci i bardzo wiele zalet, ale jako system stricte e-commerce sadze, ze Magento juz teraz jest z przodu i oferuje bardzo duzo dla sprzedajacych :) Kwestia skali. VirtueMart w pewnych sytuacjach wygrywa integracja z Joomla, jesli uzytkownikowi na tym zalezy. Magento natomiast zapowiada scisla wspolprace z Drupalem, wiec tez dorobia sie poteznej integracji z uznanym i elastycznym CMSem.

Dodaj swój komentarz

Dodaj komentarz

O mnie

Mateusz Papiernik

Mateusz Papiernik
Freelance web developer i miłośnik standardów sieciowych.

Kontakt

mati (at) maticomp.net
GG#: 1815766
XMPP: maticomp@gmail.com

Kategorie

Starsze wpisy

Przyjaciele

Własne

Współpracuję